Systemy motywacyjne w XXI wieku

Pracujemy po to, żeby żyć. Dla większości z nas praca jest koniecznością. Zdają sobie z tego sprawę szefowie firm i menedżerowie, którzy na różny sposób próbują pobudzić naszą motywację i zachęcić do wykonywania swoich obowiązków z dużym zaangażowaniem.

Od posiłków po bilety

 

Poza samą pensją oferują więc różnorakie świadczenia pozapłacowe. Mają one sprawić, że pracownicy będą lojalni, zmotywowani i zaangażowani. Nie bez znaczenia jest też ich samopoczucie. Wiadomo przecież, że zadowolony personel lepiej wykonuje swoje obowiązki. Jest efektywny, pomysłowy. Korzysta na tym przedsiębiorstwo, które inkasuje wyższe zyski.

Pozapłacowe bonusy są ważnym bronią w walce o topowych menedżerów. Oprócz tego budują wizerunek zakładu, co także przekłada się na jego wyniki finansowe. Opinia pracowników rozprzestrzenia się bowiem na zasadzie poczty pantoflowej wśród ich znajomych. Taka reklama jest najskuteczniejsza i najtrwalsza, bo Polacy rzadko zmieniają swoje przyzwyczajenia konsumenckie (dotyczy to zwłaszcza usług bankowych i telekomunikacyjnych).

Tak rozumiane systemy motywacyjne dotarły do nas w latach 90. XX wieku wraz z pierwszymi inwestorami zagranicznymi polskiej transformacji ustrojowej. Zachodnie wzorce szybko przyjęły się nad Wisłą. Wśród pionierów programów kafeteryjnych była spółka Benefit Systems (http://www.benefitsystems.pl). Dzisiaj to największy dostawca pozapłacowych świadczeń pracowniczych obsługujący ponad 5500 klientów. Z systemów motywacyjnych opracowanych przez Benefit Systems korzysta 400 tys. ludzi.

Oferta firmy jest bardzo bogata i obejmuje przeróżne rozwiązania. Na pewno każdy podmiot znajdzie coś dla siebie. Warto wspomnieć o elastyczności programów kafeteryjnych Benefit Systems. Dostawca umożliwia wykupienie przez jednego klienta różnych świadczeń.

Przykładowo: część załogi będzie korzystać z karnetów n siłownię (karty MultiSport), inni wybiorą dofinansowanie posiłków pracowniczych (program MultiLunch), jeszcze inni skuszą się na tanie wejściówki do obiektów kultury i rozrywki (MultiBilet, MultiTeatr, MultiWeekend). Zapewne znajdą się tacy, którzy zechcą tanio kupować różne towary i usługi u dostawców Benefit Systems (program BenefitDeals).

Przeczytaj poprzedni wpis:
Na co pozwala karta MultiSport?

Ten, kto myśli, że ludzi do danej firmy przyciąga przede wszystkim wysokość płacy, jest w błędzie. Okazuje się bowiem, że...

Zamknij